sobota, 31 marca 2012

Szczęsliwy wypadek

Wróciłam z urodzin A. Zabawa była udana, towarzystwo odpowiednie a do tego miła niespodzianka z cieniami od A. dla mnie. Dostałam od kumpeli cienie z Avonu, gdyż jakiś czas temu kupiła sobie takie, a na urodziny dostała identyczne. Kolory przepięknie, idealnie pasujące do moich oczu. Zachwycona byłam nimi od początku, gdy tylko je ujrzałam. Wszystko super pięknie.

 Weszłam sprawdzić facebooka a tu się okazuję, że wygrałam z ostatniego rozdania Moda i wizaż (który prowadzi Dominika Budzyńska) przesłodkie kolczyki w kształcie pysznych babeczek z wisienką (idealnie pasująca do mojego nazwiska). Szczerze oczom nie mogłam uwierzyć. Bardzo często cieszę się z takich małych drobiazgów ;). A wracając do tych cieni tak nie mogłam się nacieszyć nimi i kolczykami (dosłownie jak małe dziecko) że z podniecenia ciężko było mi usiedzieć w miejscu. Trzymając w reku (cienie) i bawiąc się nimi w końcu mi spadły na moje panele i buuuch... po cieniach ;o. zebrałam jakoś resztki do pudełeczka i ciesząc się tym co mi zostało wykonałam makijaż.. :) P.S. Zdjęcie cieni przed "wypadkiem".

2 komentarze:

  1. makijaż jest super bardzo podobają mi się te kolory:)

    OdpowiedzUsuń